Written by 18:59 News

Australia i Chiny z drużynową kwalifikacją do Paryża

W miniony weekend podczas zawodów w Millstreet drużynową kwalifikację do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu zdobyły ekipy Australii i Chin.

Konkurs CCIO3*L w Millstreet był kwalifikacją dla reprezentacji z grup F i G (Afryka/Środkowy Wschód oraz Azja Południowo-Wschodnia i Oceania). W zmaganiach wzięło udział 5 drużyn.

Triumfowali zawodnicy z Australii, którzy wystawili wyjątkowo silną ekipę – trójkę, która wywalczyła srebro podczas IO w Tokio: Shane Rose, Andrew Hoy i Kevin McNab. Jednak gwiazdą weekendu była 27-letnia Shenae Lowings na Bold Venture, która zwyciężyła indywidualnie, a prowadzenie objęła już po pierwszej próbie. Była również autorką jednego z najszybszych przejazdów na crossie, dosiadając konia, który swoją karierę zaczynał od wyścigów. Wynik końcowy pary to 24,9.

Team triumfował z rezultatem 100,8. Zaprezentowali też to, że w tym sporcie to dobro konia jest najważniejsze. Swoją kwalifikację musieli wywalczyć bez sześciokrotnego medalisty olimpijskiego Andrew Hoya i jego doskonałego konia Vassily de Lassos w ostatnim dniu zawodów po tym, jak Vassily złapał niewielką kontuzję podczas crossu. Hoy, powiedział, że on i cała drużyna są gotowi postawić na szali swoje marzenia o Paryżu 2024, aby zapewnić dobre samopoczucie konia.   

„Bardzo się denerwowałem oglądając – nigdy wcześniej nie byłem w takiej sytuacji” — powiedział Hoy. „Zapytałem wszystkich moich kolegów z drużyny, czy potrzebują pomocy lub wsparcia, ale wszyscy mają swoje własne, dobrze ugruntowane programy. Więc byłem tam tylko po to, aby ich dopingować. Moje tętno przyspieszyło, ale wszyscy spisali się świetnie.”

fot. FEI/Libby Law

Zaledwie 3,6 punktu dzieliło drugie i trzecie miejsce, a swój bilet do Paryża „skasowali” reprezentanci Chin, odnosząc historyczny sukces. Dotychczas podczas IO jedynym reprezentantem był Alex Hua Tian, który w Milstreet na koniu Chicko ukończył zmagania indywidualnie na miejscu czwartym.

Chiński zespół był wyraźnie zachwycony swoim występem i kwalifikacją. Wystawili drużynę czterech sportowców, którzy zaprezentowali kilka mocnych przejazdów w skokach i crossie przeciwko parom, które wcześniej rywalizowały na IO i w mistrzostwach świata. Ich obecność na w Paryżu będzie szczególnie ekscytująca dla sportu WKKW, jako że są stosunkowo nowicjuszami w tej konkurencji. W drużynie jechali też: Huadong Sun na Lady Chin V’T Moerven Z, Yingfeng Bao na Flandia 2 oraz Ruiji Liang na Kiriaantje.

W większości stacjonują w Europie. „Warto wspomnieć jak wiele poświęcili, zostawiając swoje rodziny, by reprezentować swój kraj w WKKW” – powiedział Alex.

Top 3 zamknęli zawodnicy z Japonii, tracąc tym samym szansę na start ekipy w Paryżu. Z wynikiem 125,7 miejsce trzecie zajęli: Kazuma Tomoto na Brookpark Vikenti, Ryuzo Kitajima na Feroza Nieuwmoed, Yoshiaki Oiwa na No Fear JRA oraz Toshiyuki Tanaka na Talma d’Allou.

Na miejscu czwartym znaleźli się reprezentanci Nowej Zelandii, którzy zabrali ze sobą mniej doświadczone konie, ponieważ kwalifikację do IO zdobyli już rok temu na MŚ w Pratoni del Vivaro. Startowali w składzie: Clarke Johnstone i Sparky Lad, Nick Brooks i Lucky Jo Jo oraz Jonelle Price na Chilli’s Midnight Star. Rywalizację podsumował ich szef ekipy Sam Griffiths:

„Właśnie przed chwilą wpadłem na chińską drużynę, są absolutnie w siódmym niebie. Australijczycy wystawili niesamowicie mocną drużynę. Trasa była wystarczająco trudna, a czas odegrał tu dużą rolę. To były naprawdę dobre zawody. Australijczycy byli nieco z przodu, ale między Japonią a Chinami wszystko sprowadziło się do skoków, co sprawiło, że oglądanie zmagań było naprawdę ekscytujące. Japonia to naprawdę silny jeździecko naród, więc to był naprawdę duży „skok”, że Chiny zakwalifikowały się przed nimi”

Wyniki CCIO3*L

W Paryżu dostępnych jest 16 miejsc drużynowych, w tym jedno dla gospodarza, Francji. Australia i Chiny zajmą teraz dziesiąte i jedenaste miejsce. Swoje bilety zdobyli już: Niemcy (mistrzowie świata), USA, Nowa Zelandia i Wielka Brytania (mistrzowie z Tokio 2020), a także inne najwyżej sklasyfikowane drużyny Mistrzostw Świata w Pratoni del Vivaro (ITA) – Irlandia, Szwecja i Szwajcaria. Drużyna Polski zdobyła jedyne miejsce kwalifikacyjne w grupie podczas zawodów w Baborówku. O pozostałe pięć miejsc odbywać się będzie zacięta rywalizacja.

Mistrzostwa Europy w WKKW w Pin du Haras we Francji w sierpniu tego roku i Igrzyska Panamerykańskie 2023 w Santiago w Chile w październiku zapewnią krajom dalsze szanse na kwalifikację. Ostatnią na zdobycie jednego miejsca drużynowego do Paryża będzie seria FEI Eventing Nations Cup™, która zakończy się w Boekelo w Holandii w październiku.

Nie wszystko jednak stracone dla sportowców, których drużyny ostatecznie nie zakwalifikują się do rywalizacji w Château de Versailles w przyszłym roku.

Oprócz 16 miejsc drużynowych (48 zawodników) istnieje 17 miejsc kwotowanych dla poszczególnych grup olimpijskich. Ostateczne miejsca zostaną określone w 2024 roku i ogłoszone przez FEI po ich potwierdzeniu.

fot. FEI/Libby Law

W Millstreet rozegrany został też kolejny etap FEI Nations Cup. Spośród siedmiu startujących ekip najlepsi okazali się reprezentanci Nowej Zelandii – Clarke Johnstone i Menlo Park, Jonelle Price i McClaren, Samantha Lissington i Ricker Ridge Sooty GNZ oraz triumfujący indywidualnie Tim Price na Falco. Wynik drużyny to 114,6.

Z rezultatem 131,9 miejsce drugie zajęli zawodnicy z Belgii: Karin Donckers i Fletcha van’t Verahof, Cyril Gavrilovic i Elmundo de Gasco, Tine Magnus i Dia van het Lichterveld Z oraz Jarno Verwimp i Kyba van de Jomaheide. Na najniższym stopniu podium stanęli Irlandczycy: Joseph Murphy i Calmaro, Sarah Ennis i Grantstown Jackson, Ian Cassells i Millridge Atlantis oraz Jennifer Kuehnle na Polly Blue Eyes. Wynik – 139,7.

Wyniki CCIO4*S

Źródło: inside.fei.org

Fot. FEI

© eventing.com.pl 2023
Close